Serwis Stowarzyszenia Sztuka w TrzeźwościInformacja · wsparcie · pomoc
leczenie
alkoholizmu.pl
Znajdź placówkę
Menu

Poradnik

Psychologiczne mechanizmy uzależnienia od alkoholu

  • Aktualizacja:
  • 6 min czytania
  • 5 źródeł
  • Autor: Redakcja leczeniealkoholizmu.pl
  • Sprawdzone przez: Stowarzyszenie Sztuka w Trzeźwości
Model mózgu w szklance wody obok butelek alkoholu

Osoba uzależniona od alkoholu pije dalej, choć traci zdrowie, pracę i bliskich, a często jest szczerze przekonana, że problemu nie ma. W polskiej terapii uzależnień tłumaczy się to trzema mechanizmami, które opisał psycholog Jerzy Mellibruda. Pierwszy to mechanizm nałogowego regulowania uczuć: alkohol staje się głównym sposobem na poprawę samopoczucia. Drugi to mechanizm iluzji i zaprzeczania, który zniekształca myślenie o piciu i jego skutkach. Trzeci to mechanizm rozpraszania i rozdwajania „ja”, który osłabia poczucie tożsamości i oparcia w sobie (1, 2). Zwłaszcza drugi z nich działa w dużej mierze poza świadomością osoby uzależnionej.

Równolegle zmienia się praca mózgu. Dotyczy to przede wszystkim układu nagrody i kory przedczołowej, czyli części mózgu tuż za czołem, która pozwala panować nad własnym zachowaniem (3, 4).

Mechanizm nałogowego regulowania uczuć

U zdrowego człowieka emocje są reakcją na to, co dzieje się w jego życiu. Radość, smutek czy lęk mówią mu, co jest dla niego dobre, a co mu zagraża, i skłaniają go do działania. Alkohol pozwala pójść na skróty: zmienia samopoczucie, choć sytuacja, która je wywołała, zostaje taka sama. Jest łatwo dostępny i nie wymaga wysiłku (1).

Dla części osób picie z czasem staje się podstawowym sposobem wpływania na własne uczucia. Zastępuje przeżycia, które daje prawdziwy kontakt z ludźmi i światem. Zadowolenie daje wtedy głównie ulga w przykrych stanach, takich jak cierpienie, napięcie i smutek. Według Mellibrudy alkohol najskuteczniej uśmierza przykre stany, więc osoba uzależniona zaczyna go bardzo silnie pragnąć. To pragnienie nazywa się głodem alkoholowym. Mellibruda opisał też potrzebę szybkich i silnych zmian nastroju. U niektórych osób ta potrzeba istniała, zanim zaczęły pić, u innych rozwinęła się w czasie długotrwałego picia (1).

W efekcie alkohol staje się ważniejszy niż bliscy, praca czy zasady moralne. Rozstanie z nim może wydawać się groźniejsze niż wszystkie szkody, które powoduje picie (1). Słabną też więzi z ludźmi, bo to, co dzieje się wokół, przestaje osobę uzależnioną poruszać. Coraz bardziej czuje się osamotniona (2).

Głód alkoholowy towarzyszy wielu pacjentom przez długie miesiące terapii. Bywa bardzo silny, ale bywa też słaby i pozornie niegroźny. Mellibruda opisywał go raczej jako niepokój i ucieczkę przed cierpieniem niż zwykłą ochotę (2). Sposoby radzenia sobie z nim zebraliśmy w artykule o głodzie alkoholowym.

Mechanizm iluzji i zaprzeczania

Mechanizm iluzji i zaprzeczania zniekształca to, jak osoba uzależniona widzi swoje picie i jego skutki. Mellibruda podkreślał, że osoby uzależnione też kłamią, ale w sprawach swojego picia i jego konsekwencji często naprawdę wierzą w najbardziej nieprawdopodobne wyjaśnienia (1).

Zaprzeczanie chroni osobę uzależnioną przed świadomością, jak wielkie są szkody i że w ogóle jest uzależniona. Gdy ktoś szuka w alkoholu ulgi, a przy tym ma przed sobą coraz więcej dowodów, że picie niszczy jego rodzinę, zdrowie i finanse, przeżywa wewnętrzny konflikt. Może go rozwiązać na dwa sposoby: przestać pić albo odrzucić rzeczywistość. Bez pomocy z zewnątrz wiele osób zaczyna odrzucać rzeczywistość, czyli zaprzeczać szkodom (1). Zaprzeczanie chroni też poczucie własnej wartości: bez zaprzeczania wstyd z powodu szkód byłby trudny do zniesienia (1).

W miarę jak choroba postępuje, mechanizm się rozbudowuje. We wczesnej fazie osoba uzależniona przy niewielkiej pomocy może jeszcze dostrzec problem. W późnej fazie może umierać z powodu marskości wątroby i nadal zaprzeczać, że ma jakikolwiek problem z piciem (1). Do typowych przejawów tego mechanizmu należą złudne przekonanie, że ma się picie pod kontrolą, i tak zwana nałogowa logika, czyli sposób rozumowania, który sprzyja piciu, a nie trzeźwości (2). Na początku terapii pacjenci często odrzucają rozpoznanie, bo alkoholika wyobrażają sobie jako degenerata, przestępcę albo człowieka słabego i upodlonego, a siebie tak nie widzą (2).

Dlatego rozmowy z osobą uzależnioną tak często kończą się kłótnią. Wskazówki do takich rozmów są w artykule jak rozmawiać z alkoholikiem, a o tym, dlaczego osoba uzależniona kłamie, piszemy w tekście o manipulacjach alkoholika.

Mechanizm rozpraszania i rozdwajania „ja”

Trzeci mechanizm dotyczy tego, co osoba uzależniona czuje i myśli o samej sobie. Mellibruda opisywał go za pomocą kilku zjawisk (2). Najpierw słabnie poczucie tożsamości i system osobistych wartości, czyli „ja” się rozprasza. Życie sprowadza się do przetrwania i uśmierzania cierpienia, a człowiek czuje w sobie pustkę. Do tego dochodzi wewnętrzne rozdarcie między skrajnie różnymi obrazami samego siebie, które Mellibruda nazywał dwubiegunowością „ja”. To określenie nie ma związku z chorobą dwubiegunową.

Im bardziej osoba uzależniona traci wpływ na własne życie, tym bardziej próbuje kontrolować swoje uczucia za pomocą alkoholu i tym mocniej wierzy, że w końcu zapanuje nad piciem. Według Mellibrudy rozproszenie „ja” sprawia, że osoba uzależniona nie może sama poradzić sobie z chorobą. Przez jakiś czas potrzebuje stałego oparcia z zewnątrz. Mogą je dać grupa terapeutyczna, program terapii i wspólnota Anonimowych Alkoholików (2).

Skąd wzięła się koncepcja Jerzego Mellibrudy

Koncepcję mechanizmów uzależnienia Jerzy Mellibruda rozwijał od końca lat 80. XX wieku. Wyszedł z założenia, że na biologiczne mechanizmy uzależnienia psychoterapia nie ma bezpośredniego wpływu, więc w terapii trzeba się skupić na mechanizmach psychologicznych (1). Pod jego kierunkiem zespół Instytutu Psychologii Zdrowia i Trzeźwości oparł na niej model terapii, który wprowadzono w wielu polskich placówkach odwykowych (2).

Koncepcja pokazuje, jak picie z czasem zmienia to, jak człowiek przeżywa emocje i jak myśli. Mellibruda uzasadniał nią potrzebę intensywnej terapii w swoim modelu. Mechanizmy uzależnienia mogą odżyć nawet po zatrzymaniu i doprowadzić do nawrotu picia (1).

Co dzieje się w mózgu osoby uzależnionej od alkoholu

Badacze opisują uzależnienie jako cykl, który składa się z trzech etapów. Każdy z nich wiąże się z pracą innych obszarów mózgu (3, 4):

  1. Picie i upojenie. Alkohol pobudza układ nagrody, czyli obszary mózgu, dzięki którym odczuwamy przyjemność. Komórki nerwowe ze śródmózgowia wysyłają wtedy więcej dopaminy, przekaźnika nerwowego, do jądra półleżącego, ośrodka położonego głęboko w mózgu. Picie zaczyna się kojarzyć z nagrodą, a z czasem staje się nawykiem.
  2. Odstawienie i przykre emocje. Przy regularnym piciu układ nagrody działa słabiej, a obszary mózgu odpowiedzialne za reakcję na stres działają silniej. Bez alkoholu pojawiają się niepokój, rozdrażnienie i przygnębienie. Osoba uzależniona coraz częściej pije już nie dla przyjemności, tylko po to, żeby złagodzić złe samopoczucie.
  3. Zaabsorbowanie alkoholem i oczekiwanie na picie. Widok alkoholu, miejsce, w którym się piło, albo sama myśl o piciu mogą wywołać silny głód alkoholowy. Jednocześnie słabiej działa kora przedczołowa, która pomaga planować i panować nad impulsami.

Oba opisy, neurobiologiczny i Mellibrudy, wskazują, że osoba uzależniona z czasem może pić przede wszystkim po to, żeby złagodzić przykre stany. U części osób kora przedczołowa działa gorzej jeszcze po miesiącach, a nawet latach abstynencji. Przybywa jednak badań, z których wynika, że przynajmniej część zmian w mózgu może się zmniejszać, a czasem ustępować po kilku miesiącach bez alkoholu (3).

Po czym poznać, że picie zmieniło się w uzależnienie, wyjaśniamy w artykule o objawach alkoholizmu. O tym, dlaczego jedni uzależniają się łatwiej niż inni, piszemy w tekście o przyczynach alkoholizmu.

Praca nad mechanizmami uzależnienia w terapii według Mellibrudy

Terapia uzależnienia ma zatrzymać działanie tych mechanizmów i stopniowo je osłabiać. Mellibruda pisał o ich rozbrajaniu. W modelu opracowanym przez zespół Mellibrudy pacjent najpierw uczy się rozpoznawać własne uzależnienie i utrzymywać abstynencję. Potem pracuje nad każdym z mechanizmów i nad zapobieganiem nawrotom. Uczy się przy tym (2):

  • rozpoznawać emocje, znosić bolesne uczucia bez sięgania po alkohol i szukać przyjemności w zdrowy sposób,
  • zauważać zniekształcenia w myśleniu i sprawdzać, czy to, w co wierzy, służy trzeźwości, czy piciu,
  • akceptować siebie, dostrzegać swoje mocne strony i odbudowywać system wartości,
  • rozpoznawać sygnały zbliżającego się nawrotu i ryzykowne sytuacje oraz przygotowywać własne sposoby, żeby nie wrócić do picia.

Wspólnoty samopomocowe, takie jak Anonimowi Alkoholicy, to osobna forma pomocy. Nie są psychoterapią, ale mogą ją uzupełniać (2). Leczenie w poradni, na oddziale dziennym i w ośrodku opisujemy w artykule o terapii odwykowej. Do poradni leczenia uzależnień nie potrzebujesz skierowania (5). Poradnię w swojej okolicy znajdziesz w wyszukiwarce placówek.

Źródła

  1. Mellibruda J. O programach intensywnej terapii uzależnienia. Alkoholizm i Narkomania. 1992;(10), rozdział II: Powstawanie mechanizmów uzależnienia. https://ain.ipin.edu.pl/archiwum/1992/10/AiN_LATO-1992-03.pdf (otwiera się w nowej karcie)
  2. Mellibruda J. Strategiczno-strukturalna psychoterapia uzależnienia. Alkoholizm i Narkomania. 1997;3(28):307-324. https://ain.ipin.edu.pl/archiwum/1997/3/AiN_3-1997-04.pdf (otwiera się w nowej karcie)
  3. Neuroscience: The Brain in Addiction and Recovery. National Institute on Alcohol Abuse and Alcoholism, Healthcare Professional's Core Resource on Alcohol, aktualizacja 08.05.2025. https://www.niaaa.nih.gov/health-professionals-communities/core-resource-on-alcohol/neuroscience-brain-addiction-and-recovery (otwiera się w nowej karcie)
  4. Koob GF, Volkow ND. Neurobiology of addiction: a neurocircuitry analysis. Lancet Psychiatry. 2016;3(8):760-773. doi:10.1016/S2215-0366(16)00104-8
  5. Pomoc psychiatryczna i leczenie uzależnień. pacjent.gov.pl, aktualizacja 15.04.2025. https://pacjent.gov.pl/pomoc-psychiatryczna-i-leczenie-uzaleznien (otwiera się w nowej karcie)

Poradnik

Przeczytaj też