Poradnik
Wodobrzusze u osoby uzależnionej od alkoholu: objawy i leczenie
- Aktualizacja:
- 6 min czytania
- 5 źródeł
- Autor: Redakcja leczeniealkoholizmu.pl
- Sprawdzone przez: Stowarzyszenie Sztuka w Trzeźwości

Wodobrzusze to gromadzenie się płynu w jamie brzusznej. U osoby, która latami piła alkohol, jest zwykle skutkiem marskości wątroby i jej najczęstszym powikłaniem (1). Lekarze uznają wodobrzusze za objaw dekompensacji marskości, czyli przejścia choroby w zaawansowany etap (1, 2). Około 20% osób, które zgłaszają się do lekarza z wodobrzuszem przy marskości, umiera w ciągu roku (1). Leczenie zmniejsza ilość płynu, a najskuteczniejszym sposobem, żeby zahamować postęp choroby, jest trwała abstynencja (2).
Czym jest wodobrzusze i dlaczego pojawia się przy marskości wątroby
Marskość to zastąpienie zdrowej tkanki wątroby tkanką bliznowatą. Krew trudniej przepływa wtedy przez wątrobę i rośnie ciśnienie w żyle wrotnej, która doprowadza do niej krew z jelit. To zjawisko nazywa się nadciśnieniem wrotnym. Jednocześnie nerki zatrzymują w organizmie sód i wodę. Oba procesy sprawiają, że płyn przesącza się do jamy brzusznej (1).
Wodobrzusze, obok encefalopatii wątrobowej (zaburzeń pracy mózgu przy niewydolnej wątrobie) i krwawienia z żylaków przełyku, należy do objawów zaawansowanej alkoholowej choroby wątroby (2). Wczesna postać tej choroby, czyli stłuszczenie wątroby, zwykle nie daje objawów i wodobrzusza nie wywołuje (2).
Wodobrzusze nie zawsze ma związek z wątrobą. W jednym z angielskich szpitali w ciągu 5 lat rozpoznano je u 164 dorosłych. Marskość była przyczyną u 55% z nich, a w ponad połowie tych przypadków była to marskość alkoholowa. U 29% chorych płyn gromadził się z powodu nowotworu, u 6% z powodu niewydolności serca, a u 3% z powodu schyłkowej niewydolności nerek (1). Dlatego każde nowe wodobrzusze wymaga badań, które ustalą jego przyczynę.
Jak rozpoznać wodobrzusze
Wodobrzusze może być niewielkie i widoczne tylko w badaniu USG. Przy większej ilości płynu brzuch powiększa się równomiernie, a przy dużej staje się wyraźnie rozdęty i napięty (1). Często puchną też nogi, kostki i stopy (3). Inne objawy marskości to między innymi zmęczenie, brak apetytu, chudnięcie, nudności, zażółcenie skóry i białek oczu, swędzenie skóry, łatwe powstawanie siniaków, drżenie rąk i kłopoty z koncentracją (3).
Lekarz może wyczuć płyn, badając brzuch: opukiwanie pozwala go wykryć zwykle wtedy, gdy w jamie brzusznej zbierze się około półtora litra. U osób otyłych albo przy niewielkiej ilości płynu samo badanie brzucha nie wystarcza i potrzebne jest USG lub tomografia komputerowa (1).
Brzuch od piwa czy wodobrzusze
Duży brzuch u osoby, która pije, może być skutkiem otyłości brzusznej, ale może też być wodobrzuszem. Po wyglądzie nie da się tego pewnie odróżnić, a przy otyłości lekarzowi trudniej wyczuć płyn samym badaniem brzucha (1). Kiedy brzuch rośnie i twardnieje u kogoś, kto długo pił, trzeba to sprawdzić u lekarza. O otyłości brzusznej przy piciu piszemy w artykule o brzuchu alkoholowym.
Badania przy wodobrzuszu
Każdy chory z nowo rozpoznanym wodobrzuszem powinien mieć wykonaną punkcję diagnostyczną. Lekarz wkłuwa cienką igłę w ścianę brzucha i pobiera mniej więcej dwie łyżki płynu (1). W płynie bada się białko i krwinki białe, a także porównuje stężenie albuminy we krwi i w płynie. Badanie płynu pomaga ustalić, czy przyczyną jest marskość, czy na przykład choroba serca albo nowotwór, i sprawdzić, czy płyn nie jest zakażony (1).
Punkcję wykonuje się też u chorego z marskością i wodobrzuszem przy każdym przyjęciu do szpitala, a także wtedy, gdy ma gorączkę, krwawienie z przewodu pokarmowego, dolegliwości ze strony brzucha, zaburzenia świadomości albo gdy pogarsza się praca wątroby lub nerek (1).
Leczenie wodobrzusza przy marskości wątroby
Leczenie ma usunąć nadmiar płynu i zapobiec jego powrotowi. Nie cofa marskości, dlatego równolegle trzeba leczyć jej przyczynę, czyli uzależnienie od alkoholu (2).
Ograniczenie soli i płynów przy wodobrzuszu
Chory z wodobrzuszem powinien jeść nie więcej niż 5-6,5 g soli dziennie, czyli mniej więcej łyżeczkę. W praktyce oznacza to niedosalanie potraw, unikanie gotowych dań i czytanie etykiet (1). To ograniczenie sodu, a nie płynów, zmniejsza ilość wody w organizmie. O ograniczeniu wypijanych płynów decyduje lekarz. Wytyczne zalecają je, zwykle do 1-1,5 l na dobę, tylko u chorych, którzy mają w organizmie nadmiar płynu i bardzo niskie stężenie sodu we krwi, poniżej 125 mmol/l (1).
Leki moczopędne
Podstawą leczenia są leki moczopędne: spironolakton, a przy nawracającym albo dużym wodobrzuszu spironolakton razem z furosemidem. Lekarz zaczyna od małej dawki i stopniowo ją zwiększa (1). Leki te mogą odwodnić, wywołać splątanie, zaburzyć stężenie sodu i potasu we krwi albo uszkodzić nerki, dlatego w czasie leczenia potrzebne są regularne badania krwi i kontrola masy ciała. Chory, który nie ma obrzęków nóg, nie powinien tracić więcej niż 0,5 kg na dobę, a z obrzękami nie więcej niż 1 kg (1).
Upuszczanie płynu z brzucha
Kiedy wodobrzusze jest duże albo leki moczopędne przestają je zmniejszać, płyn upuszcza się przez założony na krótko dren. W takiej sytuacji chory przychodzi na zabieg co kilka tygodni. Jeśli lekarz usuwa więcej niż 5 litrów, podaje dożylnie albuminę, czyli białko, które chroni przed odwodnieniem (1).
Inną możliwością jest TIPS, czyli przezszyjne wewnątrzwątrobowe zespolenie wrotno-systemowe. Lekarz wprowadza przez żyłę na szyi do wątroby cienką rurkę (stent), która obniża ciśnienie w żyle wrotnej i zmniejsza potrzebę upuszczania płynu. Zabieg ma swoje powikłania, dlatego wymaga starannej kwalifikacji (1).
Przeszczepienie wątroby
Gdy leki moczopędne przestają zmniejszać wodobrzusze, lekarze powinni ocenić, czy chory może być kandydatem do przeszczepienia wątroby (1). Wytyczne Amerykańskiego Kolegium Gastroenterologii zalecają kierować na taką ocenę osoby ze zdekompensowaną marskością alkoholową (2). Ośrodek transplantacyjny ocenia między innymi ryzyko powrotu do picia po przeszczepieniu (2). Chorym, którzy nie są kandydatami do przeszczepienia, proponuje się opiekę paliatywną, która łagodzi objawy (1).
Leki, na które trzeba uważać przy marskości
Niesteroidowe leki przeciwzapalne, takie jak ketoprofen, mogą u chorych z marskością, zwłaszcza przyjmujących leki moczopędne, zmniejszyć przepływ krwi przez nerki i doprowadzić do ich niewydolności (4). Więcej o tym piszemy w artykule o lekach przeciwbólowych i alkoholu.
Nie każdy lek stosowany w leczeniu uzależnienia od alkoholu nadaje się dla osoby z marskością. Disulfiram jest przeciwwskazany w chorobach wątroby, naltreksonu unika się w zdekompensowanej marskości, a akamprozat nie jest przetwarzany w wątrobie (2). Lek dobiera lekarz, który zna wyniki badań wątroby. O lekach na alkoholizm piszemy w artykule o farmakologicznym leczeniu alkoholizmu.
Zakażenie płynu w brzuchu i inne objawy alarmowe
Najgroźniejszym powikłaniem wodobrzusza jest samoistne bakteryjne zapalenie otrzewnej, czyli zakażenie płynu w jamie brzusznej bez widocznej przyczyny. Stwierdza się je u około 10% chorych z wodobrzuszem przyjętych do szpitala. Przy szybkim rozpoznaniu i leczeniu antybiotykami umiera w szpitalu około 20% chorych, a w badaniu obserwacyjnym każda godzina opóźnienia punkcji po przyjęciu do szpitala wiązała się z ryzykiem zgonu większym o 3,3% (1).
Natychmiastowej pomocy medycznej wymaga osoba z marskością albo wodobrzuszem, która:
- ma gorączkę, ból brzucha albo nagle pogorszyła się jej świadomość (1),
- wymiotuje krwią albo oddaje bardzo ciemny lub czarny stolec (3),
- nagle stała się splątana albo mówi niewyraźnie (3).
W takiej sytuacji pilnie skontaktuj się ze służbami ratunkowymi.
Pilnej wizyty u lekarza wymaga zażółcenie skóry lub białek oczu oraz puchnięcie brzucha, nóg, kostek albo stóp (3).
Rokowanie przy wodobrzuszu i znaczenie abstynencji
Przy marskości u około 20% chorych wodobrzusze jest obecne już przy pierwszym zgłoszeniu się do lekarza, a 20% osób, które zgłaszają się z wodobrzuszem, umiera w pierwszym roku (1). Wytyczne Amerykańskiego Kolegium Gastroenterologii wskazują, że trwała abstynencja to najskuteczniejszy sposób, żeby zatrzymać postęp alkoholowej choroby wątroby i poprawić rokowanie, na każdym jej etapie. Leczenie uzależnienia od alkoholu u chorych z marskością wiąże się z dłuższym przeżyciem i rzadszymi powikłaniami. Mimo to w dużym badaniu amerykańskich weteranów z alkoholową chorobą wątroby leczeniem uzależnienia objęto tylko 14% z nich (2).
Zespół odstawienny jest częsty u chorych z alkoholowym zapaleniem wątroby i pogarsza ich rokowanie, a leki stosowane zwykle przy odstawieniu alkoholu mają przy zaawansowanej chorobie wątroby więcej działań niepożądanych (2). Dlatego odstawienie alkoholu u osoby z marskością wymaga opieki lekarza. Jak przebiega takie leczenie, opisujemy w artykule o detoksie alkoholowym, a oddziały w swojej okolicy znajdziesz w wyszukiwarce oddziałów detoksu.
Leczenie uzależnienia od alkoholu prowadzą poradnie leczenia uzależnień, do których nie trzeba skierowania (5). Poradnię w swojej okolicy znajdziesz na liście poradni leczenia uzależnień.
Źródła
- Aithal GP i wsp. Guidelines on the management of ascites in cirrhosis. Gut. 2021;70(1):9-29. doi:10.1136/gutjnl-2020-321790
- Jophlin LL i wsp. ACG Clinical Guideline: Alcohol-Associated Liver Disease. Am J Gastroenterol. 2024;119(1):30-54. doi:10.14309/ajg.0000000000002572
- Cirrhosis. NHS, przegląd 10.02.2025. https://www.nhs.uk/conditions/cirrhosis/ (otwiera się w nowej karcie)
- Charakterystyka Produktu Leczniczego Ketonal Active, 50 mg, kapsułki twarde. Sandoz GmbH, pozwolenie nr R/6594, tekst z 14.08.2026. Rejestr Produktów Leczniczych, dostęp 29.10.2026. https://rejestrymedyczne.ezdrowie.gov.pl/api/rpl/medicinal-products/3329/characteristic (otwiera się w nowej karcie)
- Leczenie ambulatoryjne dorosłych. pacjent.gov.pl, aktualizacja 15.04.2025. https://pacjent.gov.pl/leczenie-ambulatoryjne-doroslych (otwiera się w nowej karcie)